Login:
Password:

Forgot password Register

Article


11
   
Report


-Kamerling, Ty niesiesz sztandar i masz być caƂy czas koƂo mnie. Jasne? - RzekƂ Kerle gdy zbliĆŒali się do ukrytego wyjƛcia.
- Tak jest.
Kerle podnosiƂ drewnianą klapę. Wejƛcie byƂo stromę i ciemne. Ze ƛrodka wydostawaƂ się zapach ziemi i zgnilizny. WszedƂ do ƛrodka pierwszy, za nim Kamerling i inni. ZszedƂ na dóƂ, trzymaƂ przed sobą pochodnie, byƂo kilka drzwi na bokach, lecz on musiaƂ iƛć caƂy czas naprzód, aĆŒ korytarz się skoƄczy. ByƂ szeroki. Ludzie szli w szeregu. PodƂoĆŒe zaczęƂo delikatnie chylić się w górę, stawaƂo się coraz wÄ™ĆŒsze i bardziej strome. Przed nim byƂa jakaƛ drabina. WszedƂ na nią. Górna klapa Ƃatwo się odsunęƂa. Chwilę się rozejrzaƂ. JuĆŒ wiedziaƂ gdzie jest. PrzyszedƂ bliĆŒej ƛciany. WidziaƂ jak orkowie są juĆŒ ostrzeliwani przez Ƃuczników a tarany biją w bramę.

Z krzykiem na ustach rzuciƂ się w watahę orków. Za nim biegƂ Kamerling a za nimi wszyscy. SkierowaƂ swoje kroki w stronę taranu, w mgnieniu oka wyciąƂ jeną stronę orków, lecz teraz juĆŒ nie jest tak Ƃatwo. MinąƂ efekt zaskoczenia, orkowie juĆŒ powoli wiedzą co się dzieje, lecz nie wiedzą jak to się dzieje. W jego stronę biegƂo juĆŒ trzech orków. Jeden wymierzyƂ w niego silny cios, lecz Kerle się odsunąƂ i pozwoliƂ by ork ze swoim ciÄ™ĆŒarem ciaƂa oparƂ się na swoim toporze, wtedy szybkim cięciem miecza przeciąƂ mu brzuch. Dla jego miecza ich grube cielsko nie stawiaƂo większych oporów tak jak ich zbroja. Ale reszta miaƂa większe problemy. Kolejny ork zamachnąƂ się w Kerle'go, lecz ten sparowaƂ cios swoim mieczem, a wƂócznią usadowioną na koƄcu sztandaru przebiƂ go Kamerling. Trzeciego orka Kerle przebiƂ szybkim pchnięciem.

Z murów sypaƂ się deszcz strzaƂ. Orkowie padali na caƂej szerokoƛci bitwy. Jednak wydawaƂo się, jaby ich caƂy czas przybywaƂo. Miejsce jednego zabitego miejsce zajmowaƂo dwóch następnych. Kerle straciƂ orientację i nie wiedziaƂ co się wokóƂ niego dzieje. SƂyszaƂ niewyraĆșne okrzyki bólu, cierpienia i puszczanych cięciw.

Jednak znów usƂyszaƂ krzyk Kamerlinga, orkowie znów atakują bramę taranem. Wiele osób biegƂo w ich stronę po drodze zabijając kilku kolejnych potworów, którzy padali jak za dotknięciem magicznej róĆŒdĆŒki nie wiedząc co bądĆș kto ich zabiƂ. Na ich trasie stanęƂo wielu orków. Kerle sięgnąƂ po róg i zadąƂ weƄ. PƂynąƂ z niego surowy, gƂoƛny i pƂynny dĆșwięk który zatykaƂ i wprawiaƂ szeregi wroga w obƂęd. KoƂo nich zaczęƂo zbierać się coraz więcej ludzi. Wszyscy jak jeden mÄ…ĆŒ biegli na orków przeƂamując ich szyk i mordując zaƂogę taranu.

Ostatni obroƄcy poza murem zostali otoczeni. Kerle zadawaƂ szybkie i moce ziosy, po kazdym zmieniając pozycję. TaƄczyƂ na polu bitwy.

Jednak dostrzegƂ coƛ, co sprawiƂo, ĆŒe serce zaczęƂo mu mocniej bić. Krew zaczęƂa pulsować a miecz ciÄ…ĆŒyƂ jakby byƂ pięciokrotnie ciÄ™ĆŒszy niĆŒ w rzeczywistoƛci. To Kamerling zostaƂ przekƂuty orkowym mieczem. Kerle szedƂ powoli zabijając orków którzy byli w zasięgu jego miecza, lecz nie przejmowaƂ się, czy ktoƛ mu moĆŒe zrobić krzywdę. Jego przyjaciel byƂ martwy. Nie moĆŒe tego tak zostawić.

Gdy do niego dotarƂ uklęknąƂ koƂo niego, lecz... On caƂy czas ĆŒyje! Kerle rzuciƂ miecz podniósƂ przyjaciela i z wielkim wysiƂkiem szedƂ w stronę miasta. Okrzyki za nimi krzyczeli, ĆŒe się wycofują. Lecz on juĆŒ tego nie dostrzegaƂ. WidziaƂ tylko swojego przyjaciela i bramę.

WokóƂ niego byƂo juĆŒ ponad tuzin mieczy. KaĆŒdy skierowany do jego obrony. Bezpiecznie dotarli do miasta, lecz on tego nie zauwaĆŒyƂ. Brama zostaƂa zamknięta.

Na murach zostaƂo tylko 300 ludzi. To go obudziƂo. Nie wiedziaƂ co się dzieje. PodbiegƂ do nich Dowódca i zacząƂ mówić.
-Kerle, wycofujemy się. Cywile bezpieczni w murach reszta na statek. Ci chƂopcy to ochotnicy. ByƂo ich więcej, ale reszta będzie nam potrzebna.
Zanim zdÄ…ĆŒyƂ coƛ odpowiedzieć jacyƛ ludzie wzięli Kamerlinga na nosze i szybkim marszem zaczęli kierować się w stronę portu. Kerle szedƂ obok niego.
Statki byƂy juĆŒ peƂne i zaczęƂy odpƂywać. Gdy byli juĆŒ na otwartym morzu byƂo ciemno. Widać byƂo poĆŒogę pƂonącego miasta. Kerle miaƂ nadzieję, ĆŒe wszyscy ochotnicy umrą, bo gdyby dostali się do niewoli to byƂo by tylko dla nich gorzej.

Z opamiętania wyrwaƂ go sƂaby gƂos Kamerlinga.
- Ja... Umrę, miecz byƂ zatruty... - ZƂapaƂ mocniej Kerlego za przegub zƂapaƂ kilka gƂębokich wdechów i zacząƂ mówić dalej. - ChciaƂbym, byƛ znalazƂ moją siostrę. Powinna być niedaleko Epire. Prawdopodobnie ten statek nas tam zawiezie. Jest ruda, ma niebeiskie oczy i jest twojego wzrostu. ZnajdĆș ją i chroƄ. Proszę. - ostanie sƂowo powiedziaƂ z wielkim trudem.
- Oczywiƛcie przyjacielu, zrobię co mogę, jednak nic Ci nie obiecuję. I nie umrzesz. PrzeĆŒyjesz. W Epire znajdzie się medyk. On cię uzdrowi zoba...

Kerle przerwaƂ w póƂ sƂowa, gdyĆŒ jego serce przeszyƂ lodowaty ból strachu. Kamerling juĆŒ go nie sƂuchaƂ. On umarƂ ... PoƂoĆŒyƂ swoją dƂoƄ na jego twarzy i palcami zamknąƂ jego powieki.
Na horyzoncie juĆŒ widać byƂo kontynent .

Previous article:
RozdziaƂ 3 (12 years ago)

Next article:
RozdziaƂ 5 (12 years ago)

ESim
or
Register for free:
Only letters, numbers, underscore and space are allowed (A-Z,a-z,0-9,_,' ')
Show more

By clicking 'Sign Up!', you agree to the Rules and that you have read the Privacy Policy.

About the game:


USA as a world power? In E-Sim it is possible!

In E-Sim we have a huge, living world, which is a mirror copy of the Earth. Well, maybe not completely mirrored, because the balance of power in this virtual world looks a bit different than in real life. In E-Sim, USA does not have to be a world superpower, It can be efficiently managed as a much smaller country that has entrepreneurial citizens that support it's foundation. Everything depends on the players themselves and how they decide to shape the political map of the game.

Work for the good of your country and see it rise to an empire.

Activities in this game are divided into several modules. First is the economy as a citizen in a country of your choice you must work to earn money, which you will get to spend for example, on food or purchase of weapons which are critical for your progress as a fighter. You will work in either private companies which are owned by players or government companies which are owned by the state. After progressing in the game you will finally get the opportunity to set up your own business and hire other players. If it prospers, we can even change it into a joint-stock company and enter the stock market and get even more money in this way.


In E-Sim, international wars are nothing out of the ordinary.

"E-Sim is one of the most unique browser games out there"

Become an influential politician.

The second module is a politics. Just like in real life politics in E-Sim are an extremely powerful tool that can be used for your own purposes. From time to time there are elections in the game in which you will not only vote, but also have the ability to run for the head of the party you're in. You can also apply for congress, where once elected you will be given the right to vote on laws proposed by your fellow congress members or your president and propose laws yourself. Voting on laws is important for your country as it can shape the lives of those around you. You can also try to become the head of a given party, and even take part in presidential elections and decide on the shape of the foreign policy of a given state (for example, who to declare war on). Career in politics is obviously not easy and in order to succeed in it, you have to have a good plan and compete for the votes of voters.


You can go bankrupt or become a rich man while playing the stock market.

The international war.

The last and probably the most important module is military. In E-Sim, countries are constantly fighting each other for control over territories which in return grant them access to more valuable raw materials. For this purpose, they form alliances, they fight international wars, but they also have to deal with, for example, uprisings in conquered countries or civil wars, which may explode on their territory. You can also take part in these clashes, although you are also given the opportunity to lead a life as a pacifist who focuses on other activities in the game (for example, running a successful newspaper or selling products).


At the auction you can sell or buy your dream inventory.

E-Sim is a unique browser game. It's creators ensured realistic representation of the mechanisms present in the real world and gave all power to the players who shape the image of the virtual Earth according to their own. So come and join them and help your country achieve its full potential.


Invest, produce and sell - be an entrepreneur in E-Sim.


Take part in numerous events for the E-Sim community.


| Terms of Service | Privacy policy | Support | Alpha | Luxia | Primera | Secura | Suna | Vexa | Vara | e-Sim: Countryballs Country Game
PLAY ON