Epire byĆo Ćredniej wielkoĆci miastem kupieckim o starych fortyfikacjach w fatalnym stanie. Gdy dobili do portu zostali powitani przez mĆodego mÄĆŒczyznÄ o smukĆych ramionach i blond wĆosach, który usilnie dopytywaĆ siÄ o generaĆa.
-Ja nim jestem. Czy coĆ siÄ staĆo? MieliĆcie siÄ nas spodziewaÄ. - OdrzekĆ dowódca spokojnym i miĆym gĆosem.
- Witaj Pani. SpodziewaliĆmy siÄ was juĆŒ wczoraj- OdrzekĆ lekko zmieszany chĆopak. -Mam rozkaz przekazaÄ wam, abyĆcie stawali siÄ w ratuszu. Wszyscy juĆŒ czekajÄ .
- Dobrze. Zamelduj wszystkim, ĆŒe stawiÄ siÄ z przyjacielem. - ChĆopak skinÄ Ć gĆowÄ i pobiegĆ do centrum miasta.
-Kerle, ty idziesz ze mnÄ .- PowiedziaĆ dowódca kĆadÄ c ciÄĆŒkÄ rÄkÄ na jego ramieniu.
-Ja? Nie lepiej bÄdzie jak pójdÄ za wojskiem? - OdpowiedziaĆ z nadziejÄ Kerle, lecz jego rozmówca tylko zaprzeczyĆ gĆowÄ .
Nadzieja Kerlego, aby wybraÄ siÄ do pobliskich karczm i koszar, aby znaleĆșÄ siostrÄ Kamerlinga prysĆy w jednej chwili.
Gdy szli na umówione spotkanie przechodzili przez ogromny rynek. ByĆ wielkoĆci duĆŒej wioski. W centrum staĆ wielki budynek, o podstawie okrÄgu. MiaĆ wiele okien ozdobionych witraĆŒami. Na najwyĆŒszej z siedmiu strzelistych wieĆŒ znajdowaĆ siÄ symbol kultu w ksztaĆcie elipsy. ByĆ to symbol boga Fyrh. NajwaĆŒniejszego ze wszystkich bogów. Po lewej stronie znajdowaĆa siÄ duĆŒa tawerna dla przyjezdnych handlarzy, a po prawej wielki ratusz . ByĆ on tak blisko tej ĆwiÄ tyni, ĆŒe wydawaĆ siÄ o wiele mniejszym niĆŒ w rzeczywistoĆci. ByĆ to kwadratowy budynek z czterema wieĆŒami na kraĆcach. Drzwi byĆy wykonane z solidnego drewna, a portal ozdobiony pismem runicznym, którego Kerle nie rozumiaĆ. PilnowaĆo go dwoje pikinierów, którzy natychmiast siÄ odsunÄli i otworzyli drzwi, gdy przeszli jakÄ Ć niewidzialnÄ liniÄ.
WewnÄ trz budynku znajdowaĆo siÄ kilka rzeĆșb i obrazów. ZwieĆczenie sufity byĆo Ćukowate i wszystko staĆo na kolumnach. PodszedĆ do nich dostojnie ubrany, siwiejÄ cy juĆŒ mÄĆŒczyzna, który gestem dĆoni zaprosiĆ ich, by poszli za nim dalej. OtwieraĆ kolejne drzwi, aĆŒ w koĆcu dotarli do sali pilnowanej przez dwóch rycerzy. Otworzyli je, a w Ćrodku odbywaĆo siÄ zebranie.
PodszedĆ do nich niski, pulchny czĆowiek o wielkich zakolach. Resztka wĆosów byĆa czarna, miaĆ delikatne rysy twarzy, lecz wiek pozostawiĆ na niej piÄtno. PowitaĆ ich pĆomiennym uĆmiechem.
- Witaj burmistrzu - powitaĆ go towarzysz Kerlego i ukĆoniĆ siÄ. Kerle poszedĆ w jego Ćlady
- Nie kĆaniaj siÄ przede mnÄ . I twój towarzysz teĆŒ niech tego nie czyni - odpowiedziaĆ im burmistrz i podnieĆli gĆowy. - ChodĆșcie Oru i... - UrwaĆ zerkajÄ c pytajÄ co w stronÄ Kerlego
-To Kerle tato. - Te sĆowa wprawiĆy Kerlego w zamieszanie - Gdyby nie on, nie przybyli byĆmy tutaj, ani dziĆ, ani nigdy.
- MiĆo mi ciÄ poznaÄ Kerle - burmistrz wysunÄ Ć swojÄ pulchnÄ dĆoĆ do Kerlego, który mu jÄ uĆcisnÄ Ć. - Zapraszamy was do Ćrodka.
ByĆa to stosunkowo maĆa sala o sĆabym oĆwietleniu i praktycznie nie miaĆa ozdób. Na jej Ćrodku staĆ duĆŒy stóĆ. WokóĆ niego zebraĆa siÄ grupka kilku starców. Jak siÄ Kerle domyĆlaĆ byĆa to elita tego miasta.
- WiÄc co siÄ staĆo na Afitnie? - dopytywaĆ siÄ burmistrz
- InwazjÄ zaczeli od ataku na toef, który zajÄli z zaskoczenia i nie postawiĆo oporu. Nasze wojska próbowaĆy go odbiÄ w dwóch natarciach. Bezskutecznie. NastÄpne padĆo Tirits, pod jego murami chyba odbyĆa siÄ najzacieklejsza walka w mojej dotychczasowej karierze. Reszta wyspy padaĆa pod ich stopami stawiajÄ c maĆy opór. Hordy orków sÄ niezliczone. - odpowiedziaĆ syn burmistrza. - A jak wyglÄ da sytuacja na kontynencie?
- Orkowie poruszajÄ siÄ szybko. - WstaĆ i zaczÄ Ć mówiÄ wysoki Ćysy mÄĆŒczyzna studiujÄ cy mapÄ. - Po trzech dniach oblÄĆŒenia zdobyli Romland. PowstrzymaliĆmy ich na bagnach dziesiÄÄ kilometrów od Epire. Jednak nasza stolica, Acilot jest pod oblÄĆŒeniem od tygodnia. ZĆoty póĆwysep jest zajÄty przez orków, tylko Goldengate stawia opór oblegajÄ cym. Król z rodzinÄ ewakuowali siÄ do naszej najlepiej ufortyfikowanej twierdzy. Do Dan. My mamy wyruszyÄ za dwa dni do Kucji.
- A co z PaĆstwami Robes i Naj? - SpytaĆ zirytowany Kerle
- Nasi sÄ siedzi toczÄ ze sobÄ wojnÄ. W przededniu prawdopodobnie Robensowie wypowiedzÄ jÄ i nam. - odpowiedziaĆ ten sam czĆowiek - GdyĆŒ myĆlÄ , iĆŒ najazd orków to tylko nasz wymysĆ, abe Najowie nazbierali siĆ i razem z nami ich zaatakowali.
- Tak. - wtrÄ ciĆ siÄ burmistrz - Natomiast nasi wyspiarze Ancjanie sÄ z nami. Fakt, nie majÄ silnej armii lÄ dowej, natomiast ich flota jest imponujÄ ca. - chwilÄ siÄ zamyĆliĆ po czym dodaĆ- Zerwali kontakty polityczne z paĆstwami orków i ludzi wschodu. Ich flota handlowa dostarcza zapasy do Goldengate, a marynarka wojena patroluje nasze wody.
- Dlaczego mamy uciekaÄ 50 kilometrów do Kucji zamiast walczyÄ o Epire?! - WykrzyknÄ Ć zdenerwowany Kerle.
- Spokojnie przyjacielu. - odpowiedziaĆ ojciec Orua - Mury tego miasta sÄ sĆabe. Nie wytrzymajÄ ataku orków. Miasto odbijemy, ale ludzi nie wskrzesimy. Zebranie zakoĆczone.
Wszyscy wstali i skierowali siÄ ku wyjĆciu, które w tym czasie zostaĆy z hukiem otworzone i do sali wbiegĆ mĆody ĆŒoĆnierz.
- Front z okrami zostaĆ przerwany
ESim
or
By clicking 'Sign Up!', you agree to the
Rules
and that you have read the
Privacy Policy.
In E-Sim we have a huge, living world, which is a mirror copy of the Earth.
Well, maybe not completely mirrored, because the balance of power in this virtual world looks a bit
different than in real life. In E-Sim, USA does not have to be a world superpower, It can be
efficiently
managed as a much smaller country that has entrepreneurial citizens that support it's foundation.
Everything depends on the players themselves and how they decide to shape the political map of the
game.
Work for the good of your country and
see it rise to an empire.
Activities in this game are divided into several modules.
First is the economy as a citizen in a country of your choice you must work to earn money, which you
will get to spend for example, on food or purchase of weapons which are critical for your progress
as a fighter.
You will work in either private companies which are owned by players or government companies which
are owned by the state.
After progressing in the game you will finally get the opportunity to set up your
own business and hire other players. If it prospers, we can even change it into a joint-stock
company and enter the stock market and get even more money in this way.
In E-Sim, international wars are nothing out of the ordinary.
"E-Sim is one of the most unique browser games out there"
Become an influential politician.
The second module is a politics. Just like in real life politics
in E-Sim are an extremely powerful tool that can be used for your own purposes.
From time to time there are elections in the game in which you will not only vote, but also have the ability
to run for the head of the party you're in.
You can also apply for congress, where once elected you will be given the right to vote on laws
proposed by your fellow congress members or your president and propose laws yourself.
Voting on laws is important for your country as it can shape the lives of those around you.
You can also try to become the head of a given party, and even take part in presidential
elections and decide on the shape of the foreign policy of a given state
(for example, who to declare war on).
Career in politics is obviously not easy and in order to succeed in it, you have to have
a good plan and compete for the votes of voters.
You can go bankrupt or become a rich man while playing the stock market.
The international war.
The last and probably the most important module is military.
In E-Sim, countries are constantly fighting each other for control
over territories which in return grant them access to more valuable raw materials.
For this purpose, they form alliances, they fight international wars, but they also have
to deal with, for example, uprisings in conquered countries or civil wars, which may explode on
their territory.
You can also take part in these clashes, although you are also given the opportunity to lead a life
as a pacifist
who focuses on other activities in the game (for example, running a successful newspaper or selling
products).
At the auction you can sell or buy your dream inventory.
E-Sim is a unique browser game.
Its creators ensured realistic representation of the mechanisms present
in the real world and gave all power to the players who shape the image of the virtual Earth
according to their own.
So come and join them and help your country achieve its full potential.
Invest, produce and sell - be an entrepreneur in E-Sim.
Take part in numerous events for the E-Sim community.