Gdy dotarli do miasta byli juĆŒ bardzo zmÄczeni, a sĆoĆce unosiĆo siÄ w samo poĆudnie. StraĆŒnik ich zatrzymaĆ, lecz Nergo zostaĆ by mu wszystko wyjaĆniÄ. Kerle razem z John'em biegli dalej do obozu dowódcy. Pierwszy wbiegĆ Kerle rozpychajÄ c straĆŒ i kapitanów.
-Orkowie....-WydyszaĆ- JakieĆ 4 godziny drogi stÄ d.
-CO !? Jak to?- ZagrzmiaĆ dowódca.- Niedawno otrzymaliĆmy wiadomoĆÄ, ĆŒe wojsko z kontynentu powinno do nas dotrzeÄ jutro wieczorem. Ile ich jest?-SpytaĆ kapitan
ByĆ wysokim blondynem o brÄ zowych ochach. PotÄĆŒnie zbudowany, prawie jak Wayne.
-ByĆo ich blisko 50 tysiÄcy Panie- WtrÄ ciĆ siÄ John.
Dowódca szybkim ruchem wyjÄ Ć miecz, byĆ dĆugi. Kerle sÄ dziĆ, ĆŒe musiaĆby nim malczyÄ oburÄ cz, lecz dowódca energicznie machnÄ Ć i pionowo postawiĆ przed twarzÄ tak, ĆŒe dotykaĆ mieczem czubka swojego nosa. Dopiero teraz doĆoĆŒyĆ do rÄkojeĆci drugÄ rÄkÄ. Nie widaÄ byĆo, by sprawiĆo to dla niego odciÄ ĆŒenie.
-Kerle, na treningach zauwaĆŒyĆem, ĆŒe jesteĆ doskonaĆym Ćucznikiem. Zbierz tylu Ćuczników ile bÄdziesz w stanie i obsadĆș mury. Natychmiast! To rozkaz !- Ostatnie sĆowa rozniosĆy siÄ echem po namiocie.
Kerle skinÄ Ć gĆowÄ . PÄdem wyszedĆ z namiotu, razem za nim John.
-IdĆș do zbrojowni bÄdziesz wydawaĆ Ćuk i strzaĆy temu kto przyjdzie.
Wayne skinÄ Ć gĆowÄ i pobiegĆ do zbrojowni. Po drodze spotkaĆ Nerga.
-Nergo, poinformuj kaĆŒdego kto jest w stanie nosiÄ broĆ, aby siÄ zgĆosiĆ do zbrojowni.
Nergo spojrzaĆ na niego, lekko siÄ uĆmiechnÄ Ć i ruszuĆ do centrum miasta.
Kerle biegĆ juĆŒ do koszar, kilku ĆŒoĆnierzy ÄwiczyĆo strzelanie z Ćuku, niektórzy walkÄ wrÄcz, a jeszcze inni siedzieli na patio i wesoĆo rozmawiali.
-KaĆŒdy kto potrafi posĆugiwaÄ siÄ Ćukiem ma sie natychmiast zgĆosiÄ do zbrojowni i obsadziÄ mury - KrzyknÄ Ć Kerle zanim ktokolwiek go zobaczyĆ. -Kto jest zdolny nosiÄ miecz ma siÄ równieĆŒ zgĆosiÄ do zbrojowni i do dowództwa.
-Ale co siÄ dzieje?- SpytaĆ niepewnie jakiĆ ĆŒoĆnierz
-Orkowie!-OdrzekĆ Kerle, wyczerpujÄ c temat.
WybiegĆ z koszar prosto na mur, byĆ drewniany, lecz nie byĆ Ćatwo palny. Legenda gĆosi, ĆŒe zostaĆ zbudowany przez 3 najpotÄĆŒniejszych czarodziejów tego Ćwiata. ByĆ szeroki tak, ĆŒe mogĆa by nim przejechaÄ kareta ciÄ gniÄta przez trzy konie.
Po chwili ludzie zaczÄli przybywaÄ na mur. Kerle ustawiaĆ ich w szyku. Po chwili zostaĆy utworzone prawie dwa caĆe szeregi. Blisko tysiÄ c piÄÄset Ćuczników. Na dole za bramÄ dostrzegĆ dowódcÄ który ustawiaĆ tam mieczników i halabardników. W pierwszym szeregu stali rycerze. WĆród nich staĆ Nergo! MiaĆ na sobie zbrojÄ rycerza Laribu... Kerle zaczÄ Ć siÄ zastanawiaÄ czy kiedyĆ odwiedzi jeszcze kontynent tego kraju, jego stolicÄ Acilot, oraz miejsce jego urodzenia Epire.
Na dole zauwaĆŒyĆ, ĆŒe ludzie ciÄ gnÄ trzy wielkie katapulty, a na wozie koĆmi wieĆșli duĆŒe iloĆci ogromnych kamieni.
-Gdzie jest Kerle?- UsĆyszaĆ swoje imiÄ.
-Tutaj jestem. Co siÄ staĆo? -ZwróciĆ sie do posĆaĆca.
-Panie masz siÄ natychmiast zgĆosiÄ do dowódcy. Jest w namiocie.- OdparĆ i poĆpiesznym krokiem siÄ oddaliĆ.
W namiocie byĆ dowódca, Nergo, John oraz kilku kapitanów których raczej nigdy nie widziaĆ.
-Witaj Kerle! Twój przyjaciel wstÄ piĆ do nas na sĆuĆŒbÄ, do Ciebie teĆŒ mamy zbrojÄ.- rzekĆ dowódca wskazujÄ c na piÄknÄ zbrojÄ, z domieszkÄ zĆota oraz dwoma rubinami na piersi. - OczywiĆcie dostaniesz solidne pieniÄ dze co miesiÄ c i zaliczkÄ jak juĆŒ dotrzemy na kontynent. - PowiedziaĆ dowódca wyginajÄ c swoje usta co miaĆo chyba oznaczaÄ uĆmiech.
-Wybacz Panie, ale w tych czasach nie myĆlÄ o bogactwie. A ja ceniÄ sobie wolnoĆÄ. Niestety nie mogÄ przyjÄ Ä tej oferty. I jeĆŒeli to wszystko, to przepraszam, ale wrócÄ na waĆ.
Kerle zmierzaĆ juĆŒ na waĆ. WstÄ piĆ na górÄ i widok go przeraziĆ. Orkowie juĆŒ czekali. ByĆo ich wielu. CiÄĆŒko byĆo stwierdziÄ ilu. Dla Kerle'go wydawaĆo siÄ, ĆŒe ich szeregi ciÄ gnÄ siÄ w nieskoĆczonoĆÄ. NapiÄ Ć swój Ćuk i puĆciĆ strzaĆÄ. Orkowie z pierwszych szeregów zawtórowali mu Ćmiechem. Stali w odlegĆoĆci bezpiecznej od strzaĆów z Ćuku i on o tym wiedziaĆ.
- JeĆŒeli drugi szereg przekroczy tÄ strzaĆÄ dopiero moĆŒecie strzelaÄ! A ty biegnij do dowódcy. Powiedz, ĆŒe juĆŒ siÄ zaczÄĆo....
ESim
or
By clicking 'Sign Up!', you agree to the
Rules
and that you have read the
Privacy Policy.
In E-Sim we have a huge, living world, which is a mirror copy of the Earth.
Well, maybe not completely mirrored, because the balance of power in this virtual world looks a bit
different than in real life. In E-Sim, USA does not have to be a world superpower, It can be
efficiently
managed as a much smaller country that has entrepreneurial citizens that support it's foundation.
Everything depends on the players themselves and how they decide to shape the political map of the
game.
Work for the good of your country and
see it rise to an empire.
Activities in this game are divided into several modules.
First is the economy as a citizen in a country of your choice you must work to earn money, which you
will get to spend for example, on food or purchase of weapons which are critical for your progress
as a fighter.
You will work in either private companies which are owned by players or government companies which
are owned by the state.
After progressing in the game you will finally get the opportunity to set up your
own business and hire other players. If it prospers, we can even change it into a joint-stock
company and enter the stock market and get even more money in this way.
In E-Sim, international wars are nothing out of the ordinary.
"E-Sim is one of the most unique browser games out there"
Become an influential politician.
The second module is a politics. Just like in real life politics
in E-Sim are an extremely powerful tool that can be used for your own purposes.
From time to time there are elections in the game in which you will not only vote, but also have the ability
to run for the head of the party you're in.
You can also apply for congress, where once elected you will be given the right to vote on laws
proposed by your fellow congress members or your president and propose laws yourself.
Voting on laws is important for your country as it can shape the lives of those around you.
You can also try to become the head of a given party, and even take part in presidential
elections and decide on the shape of the foreign policy of a given state
(for example, who to declare war on).
Career in politics is obviously not easy and in order to succeed in it, you have to have
a good plan and compete for the votes of voters.
You can go bankrupt or become a rich man while playing the stock market.
The international war.
The last and probably the most important module is military.
In E-Sim, countries are constantly fighting each other for control
over territories which in return grant them access to more valuable raw materials.
For this purpose, they form alliances, they fight international wars, but they also have
to deal with, for example, uprisings in conquered countries or civil wars, which may explode on
their territory.
You can also take part in these clashes, although you are also given the opportunity to lead a life
as a pacifist
who focuses on other activities in the game (for example, running a successful newspaper or selling
products).
At the auction you can sell or buy your dream inventory.
E-Sim is a unique browser game.
Its creators ensured realistic representation of the mechanisms present
in the real world and gave all power to the players who shape the image of the virtual Earth
according to their own.
So come and join them and help your country achieve its full potential.
Invest, produce and sell - be an entrepreneur in E-Sim.
Take part in numerous events for the E-Sim community.