Witam wszyskich, dziekuje wyborcom za oddane na mnie glosy, zgodnie z obietnica, na lamach mojej gazetki, bede opisywal moje pomysly w programie Politycznie, ale najpierw Newsy:
==>
lupus12 w koncu dostal sie do kongresu ^^, bez prezentacji (chyle czola xD), gratuluje.
==>
hero24 dostal sie do kongresu, tak samo jak wiele innych, ale nie chce mi sie ich wymieniac.
==>Mamy NAP z lotwa, ale to juz stare wiec nie bede sie rozpisywal
==>Otworzyli nowy serwer Secura, co spowodowalo spam na naszym serwerze, zwanym teraz Primera. UWAGA: Potop spamu, moze byc uwazany przez normalnych graczy Primery za akt agresjii, SHOUT sluzy do skladania (roznych dziwnych, nie tylko finansowych) propozycji, a nie do spamu reflinkami.
==> Strona e-sim center zostala zmodernizowana.
POLITYCZNIE
---------------
Pomysl no.1
---------------
Regulacja cen na rynku poprzez spolke panstwowa:
Na czym to polega?
Panstwo zaklada spolke np. Teraz Polska S.A, ktora by skupywala wszystkie oferty ponizej danej ceny, np. chlebki q1 ponizej 0.14gr, i wystawiala je spowrotem po 0.14gr.
Plusy:
==> Zysk dla skarbu panstwa
==> Zysk dla przedsiebiorcow
Minusy:
==> Polski rynek nie bylby az tak wolny jak teraz, poniewaz przedsiebiorcy musieliby trzymac poziom cenowy.
Facet postanowiÅ‚ wybrać siÄ™ z żóÅ‚wiem do kina. Trzyma zwierzÄ…tko pod pachÄ…, podchodzi do kasjerki i prosi o bilet.
- PoproszÄ™ jeden normalny i jeden ulgowy, dla żóÅ‚wia.
- Przykro mi, ale to nie jest zoo, nie może pan wejść z żóÅ‚wiem!
- Ależ to maÅ‚y żóÅ‚w, zachowuje siÄ™ cichutko, przecież nikomu nie bÄ™dzie przeszkadzaÅ‚.
- To porządne kino, proszę nie blokować kolejki!
- Ależ proszę pani, kupię dwa normalne...
- Nie i już. Następny!
Facet odszedÅ‚ jak niepyszny, za zakrÄ™tem wsadziÅ‚ sobie żóÅ‚wia w spodnie i po chwili wróciÅ‚ do kasy - pod pachÄ… nie miaÅ‚ już
tylko pudeÅ‚ko z popcornem, w rÄ™ce kolÄ™. Tym razem dostaÅ‚ normalny bilet bez wiÄ™kszych problemów.
W środku seansu postanowił pozwolić biednemu zwierzęciu pooddychać trochę świeżym powietrzem - rozpiął więc rozporek,
aby żóÅ‚w mógÅ‚ w koÅ„cu wychylić szyjÄ™...
Rozmowa w tym samym rzędzie - kilka siedzeń dalej:
- Stary - widziałeś?
- Co?
- Ten facet tam - ma fiuta na wierzchu!
- No i co z tego? To erotyczny film - ty też prawie masz.
- No... ale mój nie wpieprza popcornu!
***
Trzech facetów siedzi w barze i opowiada o tym, co kupili swoim żonom na urodziny.
Pierwszy z nich mówi:
- Ja kupiłem swojej zonie coś, co idzie od 0 do 100 w niecałe 6 sekund.
Pozostali pytajÄ… - co to?
- Ach, wiecie, biaÅ‚e Porsche tak piÄ™knie pasuje do jej blond wÅ‚osów.
- Za to ja kupiÅ‚em swojej żonie coÅ›, co od 0 do 100 potrzebuje zaledwie 4 sekundy - mówi drugi - kupiÅ‚em jej Ferrari! Czerwone! Bo tak jej piÄ™knie z jej rudymi, rozwianymi wÅ‚osami.
Na to trzeci:
- A ja kupiÅ‚em żonie coÅ›, co do setki potrzebuje krócej niż sekundÄ™.
- Przesadzasz. Nie ma tak szybkiego samochodu.
- Ale ja nie kupiłem jej samochodu... kupiłem wagę.
***
James Bond, agent 007 wchodzi do knajpy, siada przy barze i zamawia wódkÄ™ Martini, wstrzÄ…Å›niÄ™tÄ…, nie mieszanÄ…. RozglÄ…da siÄ™ uważnie po lokalu i spostrzega wprost nieprzeciÄ™tnej urody kobietÄ™, siedzÄ…cÄ… przy stoliku w drugim koÅ„cu baru przy Å›cianie. Nie podchodzi jednak do niej tylko wymieniajÄ… spojrzenia. Nieznajoma nie wytrzymaÅ‚a jednak dÅ‚ugo, podeszÅ‚a do Bonda i przedstawiÅ‚a siÄ™. James skinÄ…Å‚ gÅ‚owÄ… i powiedziaÅ‚:
- Jestem Bond, James Bond...
WidzÄ…c, że dalsza rozmowa siÄ™ nie klei, kobieta zaczepia Bonda i mówi:
- Ale masz extra zegarek.
Bond popatrzył...
- Ten zegarek pokazuje mi to, czego ludzkie oko nie widzi
Kobieta ze zdziwieniem:
- Jak to jest możliwe?
Bond:
- Pokażę pani... o, na przykład widzę, że pani nie ma na sobie majtek...
Kobieta patrzy z lekkim uÅ›miechem i mówi:
- Ten zegarek jest chyba zepsuty, bo ja akurat mam na sobie majtki
Bond lekko zmieszany, podwija rÄ™kaw, puka w szybkÄ™ zegarka i mówi:
- O cholera! Znowu spieszy siÄ™ o godzinÄ™!
***
Na okręcie młody majtek pyta starego żeglarza
- Opowiedz mi, dlaczego nie masz nogi?
- No bo kiedyś wypadłem za burtę i rekin mi odgryzł
- A dlaczego masz hak zamiast dłoni?
- No bo kiedyś mieliśmy potyczkę z piratami i odcięli mi dłoń
- A dlaczego nie masz oka?
- No bo kiedyś tak stoję na statku patrzę w niebo i nagle mi mewa narobiła.
- No tak, ale od tego się nie traci oka, wystarczy wytrzeć!
- No właśnie, a to był pierwszy dzień kiedy miałem hak zamiast ręki.
***
Chłopak poszedł do wojska ale w cywilu zostawił dziewczynę. Pisali do siebie płomienne listy, zapewniali o własnej miłości, a on co noc, przed snem całował jej zdjęcie.
Jednak pewnego dnia przyszedÅ‚ list który zakoÅ„czyÅ‚ to wszystko.
"Drogi Michale! - pisała jego wybranka - chce Cię poinformować że odchodzę od Ciebie i że zdradzałam Cię przez cały czas odkąd Cię nie ma. Ponieważ byłeś i jesteś daleko myślę iż jest to naturalny bieg rzeczy, proszę Cię tylko abyś odesłał mi moje zdjęcie. Kasia"
ChÅ‚opakowi jeszcze tak przykro nie byÅ‚o, ale że byÅ‚ mÅ›ciwy, opracowaÅ‚ odpowiedniÄ… zemstÄ™. PoprosiÅ‚ kolegów aby dali mu zdjÄ™cia swoich dziewczyn, sióstr, byÅ‚ych, tak że zebraÅ‚ okoÅ‚o setki fotografii ponÄ™tnych, mÅ‚odych dziewczÄ…t, wÅ‚ożyÅ‚ je do koperty razem z zdjÄ™ciem Kasi i załączyÅ‚ nastÄ™pujÄ…cy liÅ›cik.
"Szanowna Kasiu! Wybacz ale za cholerę nie mogę sobie przypomnieć kim jesteś, proszę, wybierz swoje zdjęcie, a resztę odeślij."
***
Pewne plemiÄ™ afrykaÅ„skie nawiedziÅ‚a okrutna susza. PadajÄ…c z pragnienia udali siÄ™ do plemiennego szamana z proÅ›bÄ… o pomoc. Szaman ów wyszedÅ‚ z lepianki i patrzÄ…c po tÅ‚umie wspóÅ‚plemieÅ„ców pyta:
- Kto ma wodÄ™?
Nikt się nie zgłasza to powtarza:
- Kto ma trochÄ™ wody?
NieÅ›miale zgÅ‚asza siÄ™ jeden z czÅ‚onków plemienia i podajÄ…c bukÅ‚ak wody mówi:
- Ja mam jeszcze trochÄ™.
Szaman niewiele myśląc wylał wodę do miseczki, ściągnął koszulę i zaczął ją prać. Mieszkańcy wioski patrzyli ze zgrozą. Wyjął koszulę z wody, wykręcił i wodę wylał w krzaki. Znowu pyta:
- Kto ma jeszcze jakÄ…Å› wodÄ™?
Kolejny osobnik podajÄ…c mu bukÅ‚ak mówi:
- Mnie zostaÅ‚o jeszcze póÅ‚...
Szaman wziął wodę, wlał do miski i wypłukał koszulę. Wodę wylał, a koszulę powiesił na sznurku.
Kiedy mieszkańcy wioski chcieli się na niego rzucić zaczęły napływać ciężkie chmury i rozpadał się deszcz.
Szaman na to:
- Zawsze, k*rwa, pada, jak pranie zrobiÄ™...
***
- Misiu... mam do ciebie sprawÄ™.
- No sÅ‚ucham CiÄ™, mów ..
- No bo wiesz... Mam fortepian... i muszę go wnieść na 10 piętro w wieżowcu... i sam sobie chyba nie dam rady...
- Pomogę Ci wnieść ten fortepian, jeżeli na każdym piętrze opowiesz mi zarąbisty kawał, taki żebym się posrał ze śmiechu...
Króliczek pomyÅ›laÅ‚ chwile... i zgodziÅ‚ siÄ™... Misiu wciÄ…ga fortepian...1 piÄ™tro, i misiu mówi:
- No teraz opowiedz mi ten kawał...
- No dobra... i opowiedział misiowi kawał... i misiu posrał się, ze śmiechu... i tak samo było na 2,3,4,5,6,7,8,9 piętrze...
Na 10 piętrze misiu bardzo zmęczony i zasapany powiedział:
- No to teraz, na koniec, opowiedz mi najlepszy kawał ze wszystkich...
- Stary, jak Ci opowiem, to nie tylko się zesrasz, ale i zrzygasz i zeszczasz ze śmiechu...
- Ok, wal...
- To nie ta klatka...
>>>REKLAMA<<<
Previous article:
WP Jr - Prezentacja MU - Wyd Spec (13 years ago)
Next article:
Prezentacja Wyb. hero24 (13 years ago)