Piątek 17 Sierpnia 2012r.
13:30 - Po długim pobycie w szpitalu zostałem wezwany do sztabu na odprawę
13:45 - Dowiedziałem się, że sztab po mojej długiej nieobecności martwi się o moje zdolności bojowe dlatego wyśle mnie na szybką, prostą i przyjemną misję. A mianowicie ewakuacji 3VIP-wó z Polskiej ambasady w Litwie.
14:00 - Dostałem 3 jakiś ludzi, podczas tej misji miałem się z nimi zapoznać i wyszkolić, nie mam do nich przekonania. Pierwszy z nich jest Niemcem... Nazywa się Otto ma być kaemistą w moim zespole. Jest za mało ostrożny i zbyt porywczy, służył w kilku mały potyczkach w Ameryce południowej. Drugi Henryk - Snajper. Całkowity żółtodziób. Widziałem go kilka razy na treningu, boi się zaryzykować. Oraz 3 szturmowiec. Nazywa się Karol jest godnym zaufania żołnierzem. Wypełni sumiennie każdy rozkaz chociaż by miał przypłacić to życiem.
14:10- Jesteśmy w drodze do celu po drodze dostaliśmy dokładniejsze informacje. Wylądujemy 2 ulice dalej mamy się przebić do ambasady i wyprowadzić VIP-ów. Cała operacja ma trwać około kwadrans. W tej dzielnicy jest więcej polaków niż innych narodowości razem wziętych, więc chodzi tylko o usunięcie paru zgniłych jabłek z koszyka. A było tak?!
14:50- Lądowanie pod ogniem krzyżowym nieprzyjaciela. Na szczęście nikt z moich nie zginą, ani nie został ranny. W myślach tylko pochwaliłem nasz nieomylny wywiad. A co potem? potem nie było czasu myśleć o niczym .
15:00- TERAZ !!- Krzyknąłem bo zauważyłem flarę z ambasady sygnalizującą rozpoczęcie operacji. Ruszyliśmy natychmiast przebiegliśmy 2 kroki po opuszczeniu kryjówki i napotkaliśmy 2 stanowiska karabinów maszynowych. Rozkazałem wszystkim wejście do budynku obok. Nim przeszliśmy na drugą część ulicy. Otto podrzucił Litwinów granatem. Nabieram szacunku do tego chłopaka potrafi działać w ogniu walki.
15:05 resztę ulicy przeszliśmy nie napotykając oporu. Zauważyliśmy ambasadę. Kilka karabinów z niej strzela o do niej blisko stu. "Musimy wybić wroga z prawego skrzydła, tam jest ich najmniej, oraz tam jest wejście do piwnicy. Wykonać ! " Podbiegliśmy parę kroków, do fragmentu muru który jest 60- 70 m od ambasady .
15:15- Zauważyłem gniazdo karabinów maszynowych. "Henryk zdejmij te karabiny!" Szybko wziął się do roboty. My w tym czasie musieliśmy ostrzeliwać wrogów nabiegających od tyłu.
15:20 Atak od tyłu odparty ale Otto jest ranny. Twierdzi, że jest w stanie kontynuować misję.
15:30 Już mamy kwadrans spóźnienia, ale wchodzimy do środka. Karol próbuje otworzyć klapę. Jest zamknięta. Każę się wszystkim odsunąć, podrzucam granat. HUK.. Wejście otwarte. Bez chwili wytchnienia pędzimy szybko na górę gdzie mamy spotkać się z resztą ambasady i gdzie helikoptery mają nas zabrać.
15:40 Jesteśmy na miejscu spotykamy heroicznych obrońców i VIP-ów. Załoga obronna liczyła 20 osób teraz tylko 5. Zostało też tylko 2 VIP-ów. Czekamy na helikopter
15:45 W radiostacji usłyszeliśmy, że samoloty się spóźnią. Super kolejna świetna wiadomość -pomyślałem . Mają dotrzeć o 16:00.
15:50 Usłyszeliśmy huk granatu. Podbiegłem do krawędzi dachu, to Litwini wywalili drzwi i wtargnęli do budynku. Oby te samoloty szybko dotarły.Kazałem dla Henryka pozbyć się kilku dowódców i wysokich stopniem żołnierzy.
15:55 Litwini są na dachu! Cała nasza siła ognia została skupiona na wejściu na dach. Litwini odpowiadali ogniem.
15:58 Henryk dostał w płuco. Na szczęście żyje sanitariusz się nim zajmuje.
16:00 Usłyszeliśmy działka pokładowe z naszych helikopterów. Zabraliśmy się wszyscy z tego piekła.
16:25 Henryk odszedł z tego świata. To był dobry żołnierz....
16:40 Dolecieliśmy dostałem wezwanie do sztabu by oddać raport z misji.
16:50 Wchodzę do sztabu gdzie generał popija sobie herbatkę. Wściekłem się, że musiałem narażać życie swoje i moich ludzi by ratować tych 2 snobów z ambasady , za co nie usłyszałem nawet słowa "dziękuje". Wygarnąłem generałowi co myślę o nim jego wywiadzie i całemu przedsięwzięciu. Nie zrobiło to na nim większego wrażenia.
17:10 Wychodzę z gabinetu trzaskając za sobą drzwiami.
Dam wam też cycki żaby voty poszły
(.Y.)
ESim
or
By clicking 'Sign Up!', you agree to the
Rules
and that you have read the
Privacy Policy.
In E-Sim we have a huge, living world, which is a mirror copy of the Earth.
Well, maybe not completely mirrored, because the balance of power in this virtual world looks a bit
different than in real life. In E-Sim, USA does not have to be a world superpower, It can be
efficiently
managed as a much smaller country that has entrepreneurial citizens that support it's foundation.
Everything depends on the players themselves and how they decide to shape the political map of the
game.
Work for the good of your country and
see it rise to an empire.
Activities in this game are divided into several modules.
First is the economy as a citizen in a country of your choice you must work to earn money, which you
will get to spend for example, on food or purchase of weapons which are critical for your progress
as a fighter.
You will work in either private companies which are owned by players or government companies which
are owned by the state.
After progressing in the game you will finally get the opportunity to set up your
own business and hire other players. If it prospers, we can even change it into a joint-stock
company and enter the stock market and get even more money in this way.
In E-Sim, international wars are nothing out of the ordinary.
"E-Sim is one of the most unique browser games out there"
Become an influential politician.
The second module is a politics. Just like in real life politics
in E-Sim are an extremely powerful tool that can be used for your own purposes.
From time to time there are elections in the game in which you will not only vote, but also have the ability
to run for the head of the party you're in.
You can also apply for congress, where once elected you will be given the right to vote on laws
proposed by your fellow congress members or your president and propose laws yourself.
Voting on laws is important for your country as it can shape the lives of those around you.
You can also try to become the head of a given party, and even take part in presidential
elections and decide on the shape of the foreign policy of a given state
(for example, who to declare war on).
Career in politics is obviously not easy and in order to succeed in it, you have to have
a good plan and compete for the votes of voters.
You can go bankrupt or become a rich man while playing the stock market.
The international war.
The last and probably the most important module is military.
In E-Sim, countries are constantly fighting each other for control
over territories which in return grant them access to more valuable raw materials.
For this purpose, they form alliances, they fight international wars, but they also have
to deal with, for example, uprisings in conquered countries or civil wars, which may explode on
their territory.
You can also take part in these clashes, although you are also given the opportunity to lead a life
as a pacifist
who focuses on other activities in the game (for example, running a successful newspaper or selling
products).
At the auction you can sell or buy your dream inventory.
E-Sim is a unique browser game.
Its creators ensured realistic representation of the mechanisms present
in the real world and gave all power to the players who shape the image of the virtual Earth
according to their own.
So come and join them and help your country achieve its full potential.
Invest, produce and sell - be an entrepreneur in E-Sim.
Take part in numerous events for the E-Sim community.